Home staging przed sesją zdjęciową — 7 rzeczy na weekend

Zdjęcia to pierwsze, co kupujący widzi w Twojej ofercie. Oto siedem rzeczy, które zrobisz w jeden weekend — bez remontu i dużego budżetu. Tak przygotowuję każdy dom przed przyjazdem fotografa.

Martyna Nowocień agentka nieruchomości · KW Partners

Duży dom w środku lasu, Smolniki Powidzkie — kuchnia

Kupujący najpierw ogląda zdjęcia, a dopiero potem decyduje, czy w ogóle zadzwonić. Dlatego przed sesją zdjęciową zawsze umawiam się z właścicielami na krótki „plan weekendowy”. To nie remont ani metamorfoza — to porządek, światło i kilka drobnych poprawek, dzięki którym wnętrze wygląda na zadbane i przestronne.

7 rzeczy na weekend

1. Puste blaty i parapety

W kuchni zostaw najwyżej dwie, trzy rzeczy: ekspres, deskę, miskę z owocami. Z parapetów i komód zdejmij wszystko, co drobne. Na zdjęciu każdy przedmiot zabiera miejsce, a kupujący ma zobaczyć przestrzeń, nie Twoje rzeczy.

2. Mniej osobistych akcentów

Zdjęcia rodzinne, magnesy na lodówce, dyplomy, kolekcje — schowaj je do pudeł. Kupującemu łatwiej będzie wyobrazić sobie w tym domu własne życie. Pudła i tak przydadzą się przy przeprowadzce.

3. Światło

Umyj okna, odsłoń zasłony, wymień przepalone żarówki. Najlepiej, żeby w jednym pomieszczeniu wszystkie lampy miały podobną barwę — mieszanka ciepłego i zimnego światła wygląda na zdjęciach jak przebarwienie.

4. Drobne naprawy

Cieknący kran, odklejona listwa, pęknięta fuga, drzwiczki szafki, które się nie domykają. Pojedynczo to drobiazgi, razem budują wrażenie domu, w który trzeba będzie włożyć pracę.

5. Neutralne tekstylia

Gładka, jasna pościel, równo złożone ręczniki w łazience, dwie poduszki na sofie zamiast sześciu. Tekstylia robią na zdjęciach dużo za niewielkie pieniądze.

6. Zieleń i jeden akcent

Roślina w salonie, świeże kwiaty na stole, miska cytryn w kuchni. Jeden mocniejszy akcent na pomieszczenie wystarczy — więcej zaczyna wyglądać jak wystawa w sklepie meblowym.

7. Wejście i ogród

Skoszony trawnik, zamieciony podjazd, nowa wycieraczka, czytelny numer domu. Zdjęcie elewacji często otwiera ogłoszenie, a pierwsze wrażenie przy furtce działa tak samo podczas prezentacji.

Nie przygotowujemy domu do życia, tylko do zdjęć i prezentacji. Na czas sprzedaży dom ma wyglądać jak najlepsza wersja samego siebie.

Martyna Nowocień

Czego nie robić przed sesją

  • Nie zaczynaj generalnego remontu bez rozmowy o cenie — nie każda inwestycja się zwróci.
  • Nie maluj ścian na mocne kolory „żeby było nowocześnie”. Jeśli malować, to jasno i neutralnie.
  • Nie upychaj wszystkiego w jednym pokoju — fotograf zrobi zdjęcie każdego pomieszczenia. Lepiej wynieść rzeczy do garażu, piwnicy albo na chwilę do rodziny.
  • Nie ukrywaj usterek, które i tak wyjdą podczas oględzin. Uczciwy opis buduje zaufanie.

Lista na sobotę rano

  1. Otwórz okna i przewietrz cały dom.
  2. Przejdź pokój po pokoju z pudłem na rzeczy osobiste.
  3. Wyczyść blaty, lustra i armaturę w łazience.
  4. Sprawdź wszystkie żarówki.
  5. Pościel łóżka i ułóż ręczniki.
  6. Na koniec zrób telefonem zdjęcie każdego pomieszczenia — zobaczysz to, czego na co dzień już nie widać.

Najczęstsze pytania

Czy home staging się opłaca?

Weekendowe przygotowanie kosztuje głównie czas, a poprawia to, co kupujący widzi jako pierwsze: zdjęcia. Większe prace — malowanie, wymianę oświetlenia, wynajem mebli — zawsze rozważam z właścicielem w odniesieniu do ceny i grupy kupujących.

Co zrobić, jeśli dom jest pusty?

Puste wnętrza na zdjęciach wydają się mniejsze, a trudniej ocenić skalę pomieszczeń. Pomaga kilka mebli i tekstyliów w kluczowych pokojach albo wizualizacja aranżacji — wyraźnie oznaczona w ogłoszeniu, żeby nie wprowadzać kupujących w błąd.

Czy muszę być w domu podczas sesji?

Nie musisz, ale dobrze, żeby ktoś był na miejscu na początku i pomógł fotografowi z dostępem do pomieszczeń. Zwierzęta na czas sesji najlepiej oddać pod opiekę bliskim.

Cały proces przygotowania domu do sprzedaży — od ceny, przez zdjęcia, po negocjacje — pokazuję krok po kroku w kursach online.

Czytaj dalej

Wszystkie wpisy